Kręcioł ;)
„Life is like riding a bicycle. To keep your balance you must keep moving” Albert Einstein
Info

Więcej o mnie i moje endomondo.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2012, Maj3 - 0
- 2012, Kwiecień6 - 2
- 2012, Luty2 - 9
- 2012, Styczeń4 - 7
- 2011, Grudzień4 - 13
- 2011, Listopad6 - 9
- 2011, Październik4 - 14
- 2011, Wrzesień7 - 7
- 2011, Sierpień12 - 15
- 2011, Lipiec13 - 17
- 2011, Czerwiec2 - 2
- 2011, Maj9 - 12
- 2011, Kwiecień11 - 22
- 2011, Marzec7 - 8
- 2011, Luty2 - 2
- 2011, Styczeń1 - 0
Dane wyjazdu:
69.51 km
10.00 km teren
02:40 h
26.07 km/h:
Maks. pr.:51.19 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:kellys Quartz 2009
Terapia szosowa
Sobota, 21 maja 2011 · dodano: 21.05.2011 | Komentarze 1
Zgodnie z zaleceniami lekarza, żeby kolano się wykurowało, muszę przez jakiś czas zaoszczędzić mu drgań, jakich dostarcza jazda w terenie. W związku z tym dzisiaj wynudziłem się jeżdżąc po asfalcie. Początkowo, po pierwszych 10 km myślałem że licznik się zepsuł, bo średnia ponad 30km/hPóźniej wszystko wróciło do normy i zaczęła się normalizować.
Trasa przez Tanowo do Niemiec, później ścieżką do Glashute i do dobrej szczecińskiej. Dalej przez głębokie, gdzie stwierdziłem, że troszkę jazdy w terenie mi nie zaszkodzi więc zjechałem w las i skierowałem się do domu.